Ze starej szuflady: STANLEY JOHNSON!

Najgorszy najlepszy gracz ever... Lub najlepszy najgorszy gracz ever.

Ze starej szuflady: Powoli zaczynam znowu wierzyć w koszykówkę…

Tekst powstał w kwietniu 2018 roku Bum, bum, bum, bum… Uderzanie piłki o parkiet podświadomie zaczyna kreować rytm Twojego serca. Nie zastanawiasz się nad tym, chcesz zrobić swój pierwszy dwutakt na lewą rękę, potem pierwszy raz dorzucić z osobistych, a jeszcze potem trafić swoją pierwszą...

Ze starej szuflady: Z małpą na ramieniu…

Tekst powstał w lipcu 2017 roku (Sill believe Dennis! Tak, wiem - Fox i Tatum podpisali maxy...) Droga była zawsze taka sama. Wychodziłem ze swojej klatki na ulicę, gdzie po kilku metrach skręcałem w prawo koło śmietnika. Odbijanie piłki dudniło między blokami, irytując najbardziej upierdliwych...